Solucja do Clash

Dyskusje o rozgrywce w Clash

Moderator: Boghute Ara

fiend
Posty: 4
Rejestracja: niedziela 20 mar 2016, 21:23

Solucja do Clash

Post autor: fiend » niedziela 20 mar 2016, 21:29

Witam!
Korzystając z faktu, że to chyba jedyne żywe forum związane z Clash'em, do którego mam ogromny sentyment chciałem się spytać, czy ma ktoś solucję/poradnik do kampanii? Nigdzie nie mogę niczego znaleźć...
Obecnie utknąłem na 7 misji po stronie Chrześcijan i ciągle dostaję srogi łomot. Szukam choćby lekkiej inspiracji jak za nią się zabrać, bo poziom jest mega wyśrubowany tuż po odbiciu zamku. W świątyniach dostaję mocną piechotę/jazdę ale wrogie oddziały na ogół składają się z jednostek dystansowych, które wyżynają moją armię zanim zdąży do nich dojść...

Radeux
Posty: 6
Rejestracja: sobota 19 mar 2016, 01:05
Lokalizacja: Poznań

Re: Solucja do Clash

Post autor: Radeux » poniedziałek 21 mar 2016, 01:28

Szczerze mówiąc ostatnio znów odkopałem Clasha i gram właśnie kampanię Chrześcijan. Jestem na 6 misji, czyli poluję na popleczników Agordehów. Jak dojdę do 7 i ją rozgryzę, dam znać:-)

Jeśli chodzi o taktykę, walka z kompem polega u mnie zazwyczaj na tym, żeby rozdzielić jego siły podczas bitwy (coś na co raczej żywy gracz nie pójdzie). Można wystawić jakąś gorszą jednostkę 1 pole przed linią swoich wojsk, tak żeby komp miał powiedzmy jeden atak lub strzał częścią jednostek. Komp jest żądny krwi, więc połyka haczyk, zaś jego AI oczywiście decyduje, że reszta, która nie mogła wykonać ataku zostaje z tyłu i na dodatek się okopuje. Rozdzielenie wojsk gotowe. Wybijam tych którzy poszli do przodu, ale w ten sposób, żeby zdołać się jeszcze cofnąć.

fiend
Posty: 4
Rejestracja: niedziela 20 mar 2016, 21:23

Re: Solucja do Clash

Post autor: fiend » poniedziałek 21 mar 2016, 14:14

Próbowałem już różnych zagrań, a to oczekiwania na ruch A.I, a to wywabiania ich jazdy i wybijania, ale jak przychodzi rozbić oddział 7 czy 8 leśników to robi się naprawdę niewesoło, a w międzyczasie w zamku można wytrenować jednego łucznika i zebrać 3 góra 4 dragonów...
6 to też była niezła sieczka, bardzo żmudna i nie dająca odpocząć misja.
Biały wróg od razu startował z 3 oddziałami po 10 jednostek składających się z trolli, cyklopów i kuszników, na szczęście dało się blokować budowniczych i praktycznie do samego końca (ponad 120 tur...) nie mieli do mnie przejścia. Skupiłem się na niebieskich i żółtych niszcząc im budowane twierdze i ciągle odpierając ataki żółtych, którzy mieli port przy samym zamku. Pod koniec zrobiłem zmasowany atak nia białych i jednym oddziałem z 7 armatami i skorpionami wysiekłem wszystkie pozostałe oddziały białych i niedobiti niebieskich, którzy uparcie budowali na koniec mosty.

Awatar użytkownika
Boghute Ara
Administrator
Posty: 167
Rejestracja: piątek 18 gru 2015, 21:02
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Solucja do Clash

Post autor: Boghute Ara » poniedziałek 21 mar 2016, 21:19

Jedyna solucja na którą natknąłem się w sieci znajduje się TUTAJ, ale dotyczy kampanii pogan i opisuje tylko 5 pierwszych misji.

Osobiście miałem w swoim życiu kilka podejść do kampanii, ale za każdym razem mój zapał kończył się na 3. misji, zarówno jeżeli chodzi o chrześcijan jak i pogan, ponieważ dalej już zwyczajnie brakowało mi cierpliwości. Obie kampanie są bardzo trudne, nudne i męczące, dlatego muszę powiedzieć, że naprawdę Was podziwiam. Ja zdecydowanie bardziej wolałem grać z bratem w pojedyncze scenariusze.
Biada Ci!!! Odkopałeś szczątki pradawnego władcy tych ziem (Boghute Ara, lub kogoś z jego rodziny). Czeka Cię teraz surowa kara, gdyż otwierając wieko jamy uwolniłeś klątwę. :twisted:

fiend
Posty: 4
Rejestracja: niedziela 20 mar 2016, 21:23

Re: Solucja do Clash

Post autor: fiend » poniedziałek 21 mar 2016, 21:56

No właśnie też tylko to znalazłem. Dopiero teraz rozumiem, dlaczego wszystko się mocno różniło względem opisów tego poradnika, a poradnik szczerze mówiąc jest do de :P
3 misję udało mi się przejść za 1 razem, błąkałem się bez nadziei na wygraną po całej mapie, odkopywałem chyba skarby dookoła i w końcu dotarłem do wroga, u którego było już kilka mega mocnych oddziałów i zamek praktycznie bez obrony, wokół którego stali. Coś chyba się zbuggowało i udało mi się przejść obok nich bez żadnej reakcji i przejąć zamek co było równoznaczne ze zwycięstwem.
4 jest łatwiejsza, skorzystałem po części z metody w poradniku opóźniając "dostawę" 5 czy tam ilu katapult niebieskich do ostatniej tury i rozbijając je resztkami oddziałów.
5 jest bardzo łatwa, wystarczy zaatakować południe i olać kompletnie swój zamek.
6 zajęła mi łącznie co najmniej 8-10 godzin - 120 tur i w praktycznie 3/4 trzeba było operować 4 zamkami, kilkunastoma oddziałami i prowadzić nieustanne ataki na budowniczych uporczywie próbujących zbudować most dla białych (tu trzeba stosować metodę nie dotykaj G-je, bo śmierdzi wobec białych :D do samego końca gdy już mamy oddział na wypasie - armaty i mocna piechota)
7 to już ostra przesada, ale idę dalej próbować :P

clash123
Posty: 4
Rejestracja: piątek 14 paź 2016, 09:45

Re: Solucja do Clash

Post autor: clash123 » piątek 14 paź 2016, 22:43

Dzisiaj wziąłem się za kampanie( po stronie Chrześcijan), bo nigdy jej nie grałem, no i tak.
Kluczem do wygranej jest tak jak w pojedynczych scenariuszach, odpowiedni dobór jednostek. Jeśli walczymy manualnie to inwestujemy tylko w jednostki strzelające(leśnicy,kusznicy), wsparte ciężkim rycerstwem(polecam), bądź ciężką piechotą(dłużej zejdzie, bo jest wolna). Proporcje 5strzelców+ 5 rycerstwa. Jeśli wolimy walkę auto inwestujemy w górali, lekka jazdę konną, potem przy rozwoju zamku, w szybkie jednostki, ja upodobałem sobie skorpiony i pegazy, ewentualnie przy twierdzy smoki(ale to już raczej do zabawy).
1. misja- banał, jak ktoś nie może sobie z nią poradzić, to należy wcisnąć alt+f4 i odpalić pasjansa. Na walce auto, przejście tej misji zajmuje 30 sekund, klucz to wybudowanie szpitala.
2. to samo, banał, w pierwszych turach atakują nas 3 oddziały, warto wybudować wilcze doły na ścieżce od zachodu, wtedy odeprzemy atak bezproblemowo. Po opanowaniu sytuacji udajemy się na północny-zachód. Coś tam nas może jeszcze zaatakować, nawet jak przegramy, to wysyłamy następną jednostkę żeby posprzątała. Trzeba wziąć ze sobą budowlańca, żeby wybudował most.
3.trochę trzeba się nachodzić. Po drodze odwiedzamy świątynie, można dostać wojsko. Kopiemy skarby, i tymi pokemonami ze złotem odkrywamy mapę(są szybcy, więc się do tego nadadzą). Zamek który musimy zdobyć znajduję się, na południowy- zachód od środka mapy. Zamek jest prawi pusty, jakieś 4-5 jednostek jest w środku, za to w około zamku masa wojska. Najlepiej rzucić im coś na przynętę, a jakimś szybkim oddziałem zaatakować zamek.
4.Zdecydowanie najtrudniejsza misja. Nie da się jej przejść na walce automatycznej. A więc tak, do twierdzy wszystko co strzela+ ranna ciężka piechota. Budujemy szpital i leczymy towarzystwo. Kupujemy też licencję na górala, po 3,6 i 9 turze dostaniemy dodatkowe wsparcie. Reszta wojska skupiona w jednym oddziale przed zamkiem, budowlańcy budują wilcze doły na mostach od południa i zachodu. Na początku wszystko puszczamy na zamek, żeby strzelcy nabrali doświadczenia i można było nimi oddać więcej strzałów. Nie wychodzimy za mury, gości załatwiamy strzelcami, minimalizując straty. Po odparciu ataku pegaza, słabsze jednostki możemy eliminować wojskiem zostawionym przed zamkiem. Tury 4-7 są najgorsze, jeśli uważamy że w danej kolejce dobrze nam poszło to warto zapisać grę, żeby nie zaczynać od nowa.
5.Jeńcy których musimy odbić, znajdują się na południowy wschód. Mamy 20 tur. Budujemy most, i budujemy na nim wilcze doły, jeden po drugim, komputer się na nich pozabija i zostanie mu tylko armia w zamku. W zamku są sami łucznicy, trzeba umiejętnie podchodzić, tak żeby nie mogli nas trafić, wtedy wychodzą do przodu. Na początku można wysłać coś szybkiego na wschód, jest tam bodajże 6 świątyń, w jednej z nich powinniśmy dostać wojsko(2ważki, ducha i 2 trole).
6. Na początku będzie szturm, ale można go spokojnie odeprzeć wojskiem którym mamy na początku. W którejś świątyni dostajemy ważki i to w zasadzie kończy rozgrywkę, bo odkrywamy nimi teren i eliminujemy każdego budowlańca na swej drodze. Tak jak kolega fiend napisał, nie można dopuścić do wybudowania mostu, bo biali mają potężną armię z którą sobie nie poradzimy na początku. Eliminujemy resztę towarzystwa, i mając ich zamki produkujemy ilość armii potrzebnej do pokonania wroga, potem budujemy most, albo przelatujemy, w zależności jakie mamy jednostki i
eliminujemy rywala.
7.Idziemy jedną ekipą na wschód, a drugą na południowy wschód, i odwiedzamy wszystkie świątynie, w których dostajemy wojsko, mocne wojsko, bo wiele konnych (lekka, ciężka i dragony). Ekipą która poszła na wschód, udajemy się następnie na dół, żeby spotkać się z reszta. Od początku mamy też armatę, czekamy aż się doczłapie. Formujemy 2 mocne jednostki po 10 i reszta szrotu. Najpierw zamek atakujemy słabszymi, jak to nie poskutkuje, to atak wszystkim co mamy. Spokojnie powinno się udać, w zamku powinien być już wybudowany szpital. Leczymy się i przez następne około 15 tur musimy się bronić, powinno się to udać spokojnie, bo mi zostało sporo wojska. Jak zrobi się spokojnie, udajemy się na wschód, przejmujemy drugi zamek niebieskiego i jesteśmy w domu. Tworzymy armię i udajemy się na dół, po drodze zajmujemy już zamki głównego oponenta, który ma już 3 poziom technologiczny. Bierzemy pegazy i lecimy na wschód od środka mapy. Przed zamkiem będzie trochę wojska, ale ja mając 8 pegazów zaatakowałem od razu zamek i odbiłem królową.

reszta jutro

Awatar użytkownika
Boghute Ara
Administrator
Posty: 167
Rejestracja: piątek 18 gru 2015, 21:02
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Re: Solucja do Clash

Post autor: Boghute Ara » sobota 15 paź 2016, 11:57

Pół roku temu mój brat zabrał się za kampanię Pogan i ją przeszedł. Od czasu do czasu przypatrywałem się jak grał, więc jakieś tam swoje spostrzeżenia mam, choć osobiście nie grałem zbyt dużo w kampanię. Po przejściu kampanii mój brat stwierdził, że była mało urozmaicona i odniósł wrażenie, że twórcy Clasha z braku laku wcisnęli ją trochę na siłę na krótko przed wypuszczeniem gry na rynek tylko po to aby była. :roll:
clash123 pisze:Dzisiaj wziąłem się za kampanie( po stronie Chrześcijan), bo nigdy jej nie grałem, no i tak.
Kluczem do wygranej jest tak jak w pojedynczych scenariuszach, odpowiedni dobór jednostek. Jeśli walczymy manualnie to inwestujemy tylko w jednostki strzelające(leśnicy,kusznicy), wsparte ciężkim rycerstwem(polecam), bądź ciężką piechotą(dłużej zejdzie, bo jest wolna). Proporcje 5strzelców+ 5 rycerstwa. Jeśli wolimy walkę auto inwestujemy w górali, lekka jazdę konną, potem przy rozwoju zamku, w szybkie jednostki, ja upodobałem sobie skorpiony i pegazy, ewentualnie przy twierdzy smoki(ale to już raczej do zabawy).
Z tego co zauważyłem to kluczem do sukcesu jest również ciągłe powtarzanie późniejszych misji, zapamiętanie gdzie na mapie znajdują się zamki, twierdze i inne ważne cele (świątynie/miejsca kultu, więźniowie, królowa, diamenty, itp.), a potem przejście misji w jak najkrótszym czasie idąc do głównego celu jak po sznurku, ponieważ im dłużej gramy tym bardziej przeciwnik rośnie w siłę.
clash123 pisze:3.trochę trzeba się nachodzić.
Zdecydowanie najnudniejsza misja, która za każdym razem studzi mój zapał aby dokończyć kampanię. Mój brat powiedział, że najlepszy sposób to grać w nią codziennie nie dłużej niż przez ok. 5-10 tur, po czym wrócić do niej dopiero na drugi dzień, bo inaczej możemy się szybko zniechęcić.
clash123 pisze:4.Zdecydowanie najtrudniejsza misja
Moim zdaniem jest wręcz odwrotnie. Jest to jedna z najprostszych misji, ponieważ nie trzeba w ogóle chodzić bez celu po mapie, a sama misja ma limit czasowy w postaci 10 tur, co sprawia, że szybko się ją przechodzi. Wystarczy wpakować wszystkie najsilniejsze jednostki do twierdzy (zwłaszcza miotające), nie wychodzić poza mury obronne i mając trochę zmysłu taktycznego bez trudu odeprzemy każdy szturm przeciwnika.
Biada Ci!!! Odkopałeś szczątki pradawnego władcy tych ziem (Boghute Ara, lub kogoś z jego rodziny). Czeka Cię teraz surowa kara, gdyż otwierając wieko jamy uwolniłeś klątwę. :twisted:

clash123
Posty: 4
Rejestracja: piątek 14 paź 2016, 09:45

Re: Solucja do Clash

Post autor: clash123 » sobota 15 paź 2016, 18:12

Skończyłem dzisiaj 3 pozostałe misję. Nie ma w nich nic specjalnego. W 8 szukamy diamentów, które są zaznaczone jak zwykły skarb, tylko że na żółto. Z racji iż nie wiedziałem jak te diamenty będą wyglądać, to najpierw pogoniłem rywali, a potem dopiero po odkryciu całej mapy, wykopałem co trzeba. Mapa dość prosta, ze względu na Twierdzę i sporo skarbów w około niej. Zakontraktowałem ważki i w zasadzie tą jednostką rozbiłem rywali.
W 9, znowu dużo chodzenia, musimy przetransportować dowódców do zamku na górze mapy, niestety po drodze musimy pokonać rywali, no chyba że chcemy się z nimi gonić po mapie. Droga wygląda jak podkowa, najpierw na sam dół, w prawo i do góry, musimy mieć budowniczego do budowy mostów, po drodze zamki niebieskiego i żółtego. Białego można odpuścić, bo ma zamek w dolnym prawym narożniku, obok którego nie musimy przechodzić.
10. Na samym początku mamy ogromne wojsko, i tym wojskiem można spokojnie rywala pogonić. Do tego zamek na 2 poziomie technologii, więc można od pierwszej tury rekrutować skorpiony. Dużo zamków, więc misja wymaga odkrycia w zasadzie całej mapy, żeby znaleźć i zniszczyć wszystkich wrogów.

Ogólne wrażenia.... mocno średnie, komputer lubi w wielu misjach zaatakować od początku, jeśli odeprze się ten atak, potem jest już z górki. Plansze są surowe, w porównaniu do takiego herosa wygląda to biednie, aczkolwiek ma swój urok, ścieżka dzwiękowa świetna.

Muran001
Posty: 10
Rejestracja: sobota 29 paź 2016, 23:01

Re: Solucja do Clash

Post autor: Muran001 » piątek 04 lis 2016, 23:26

10 lat temu, jak grałem w Clasha, dotarłem do poszczególnych misji, których nie mogłem przejść:
-czwartej z kampanii chrześcijan - nie mogłem obronić twierdzy - zapomniałem o góralach
-piątej z kampanii pogan - w zamku żółtego niedaleko mojego niebieskiego zamku na południe są sami łucznicy i leśnicy
Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć, jak przejść misję 4 z kampanii chrześcijan i misję 5 z kampanii pogan (najlepiej za pomocą filmików na YouTube)? Z góry dzięki.

ODPOWIEDZ